Autor |
Wiadomość |
yaraso |
Wysłany: Śro 20:45, 15 Sie 2012 Temat postu: |
|
SCORPION może uda Ci się następnym razem. Opis miejsc masz w pierwszym poście. Jechaliśmy w 7 moto (szkoda że jeden kolega musiał nieoczekiwanie wrócić do domu) Do tego całkiem spontanicznie Justyna zaproponowała Niemcy i .. pojechaliśmy "na" Ahlbeck i okolice.  |
|
 |
SCORPION |
Wysłany: Śro 5:21, 15 Sie 2012 Temat postu: |
|
Chciałem przyłączyć ale niestety praca... dajcie jakies fotki i króki opis traski co warto zobaczyć w tym kierunku... |
|
 |
kogut |
Wysłany: Wto 22:52, 14 Sie 2012 Temat postu: |
|
Było super w fajnych miejscach z fajnymi ludzmi dzięki i do następnego razu  |
|
 |
M. |
Wysłany: Wto 20:01, 14 Sie 2012 Temat postu: |
|
Było extra... Nie śmiejcie się, ale to moja najlepsza wyprawa w życiu... Bardzo wszystkim dziękuje. Super ludzie, świetne miejsca - kiedy znowu gdzieś jedziemy?  |
|
 |
yaraso |
Wysłany: Wto 16:44, 14 Sie 2012 Temat postu: |
|
Dziękuję Nam z żonką również się bardzo podobało - nie chciała wracać
To był super wyjazd!
Mały niedosyt z ilości czasu, którego zawsze brakuje na takich spokojnych wyjazdach.
Doznania podczas jazdy po niemieckich "landschaft strasse" - bezcenne
Mam kilka fotek, jednak żeby Wam przesłać potrzebuje adresów e-mail (jeżeli chcecie podajcie mi adresy na priv)
P.S.
Można by pomyśleć o 2-3 dniowym wyjeździe na Rugię lub w okolice Malchin. To świetnie rejony. Nocleg nad jeziorem w domku campingowym 2 lub 4 osobowym to średnio 20-25 euro / osobę... no i wówczas można by poimprezować   |
|
 |
justysiakw |
Wysłany: Wto 13:40, 14 Sie 2012 Temat postu: |
|
Chciałam podziękować Jarkowi za zorganizowanie wyjazdu. Zaskoczyło mnie profesjonalne podejście do sprawy. Trasa bardzo, bardzo fajna, zobaczyliśmy parę ciekawych miejsc obok , których często przejeżdzaliśmy a jakoś nie było okazji wejść i obczaić. Tym razem na spokojnie w miłym towarzystwie udało nam się uskutecznić turystykę motocyklową. Zaliczenie naszych zachodnich sąsiadów też pozytywnie nastawia, że droga choć połatana nie musi szarpać kierownicą motocykla. Pogoda dopisała , humory myślę, że też. Dziekujemy - Justysia i Darek  |
|
 |
M. |
Wysłany: Pią 20:46, 10 Sie 2012 Temat postu: |
|
Myślę, że wypadałoby zgarnąć Koguta . Im więcej tym lepiej, a trasa... zawsze jakaś będzie - grunt, żeby była ekipa.
Jakoś się dogadamy... dobrze, że propozycja jest kilka dni wcześniej. |
|
 |
kogut |
Wysłany: Pią 20:17, 10 Sie 2012 Temat postu: |
|
Witam. Pomysł super ja na to się piszę tylko trasa ważna jak przez Mścice Ustronie to ja o 10 czekam w Będzinie na Orlenie . |
|
 |
M. |
Wysłany: Pią 14:30, 10 Sie 2012 Temat postu: |
|
Wszystko wyjdzie z pewnością pod Laguną . |
|
 |
yaraso |
Wysłany: Pią 9:53, 10 Sie 2012 Temat postu: |
|
Maciek, mi osobiście też ten Kołobrzeg nie leży.
Jest taki fajny skrót Karlino - Gościno - wyjazd na drogę do Trzebiatowa.
Grill to raczej odpada, jedzenie bardziej we własnym zakresie lub na miejscu.
Słuchajcie, ja jestem daleki od ram, rzucajcie propozycjami tras, punktów zwiedzania.
Zresztą pełen spontan wyjdzie najlepiej  |
|
 |
M. |
Wysłany: Pią 9:15, 10 Sie 2012 Temat postu: |
|
Witam,
Ja wczoraj z kolegą wracaliśmy z Kołobrzegu do Koszalina ok. 14 i tłok dość spory... bo rozumiem, że chcesz jechać pasem nadmorskim? W niedziele może być jeszcze gorzej, ale co tam - ja w to wchodzę.
Pytanie tylko kwestii organizacyjnej - coś zjemy/wypijemy na miejscu czy organizujemy jakiegoś grilla?
Ja jestem chyba, że maszyna nie odpali .
Pozdrawiam,
Maciek |
|
 |
yaraso |
Wysłany: Pią 8:58, 10 Sie 2012 Temat postu: Krajoznawczo-turystycznie Międzyzdroje 12.08.2012 |
|
Witajcie.
Prognozy na niedzielę idealne więc trzeba rozruszać maszyny.
W kalendarzu zlotów, imprez itp nic na ten weekend nie przewidziano więc proponuje Międzyzdroje (130km).
Miasto żyje jeszcze letnim sezonem (choć już nie jest tak tłumnie jak w lipcu) więc myślę że warto.
Po drodze Trzęsacz, wzgórze Gosań, serpentyny za Wisełką.
Dla chętnych Jezioro Turkusowe w Wapnicy, bunkier broni V3 w Zalesiu, Świnoujście, plaże (niezbędne kąpielówki)
Wyjazd proponuje w niedzielę spod Laguny ( jeszcze nas stamtąd nie pogonili ) o godzinie 9.30 (+15 min.)
Powrót do Koszalina około godziny 19-20. |
|
 |